Czy olejek eteryczny to konserwant?

Konserwanty

Konserwanty to substancje (związek chemiczny lub mieszanina związków chemicznych), które powodują przedłużenie przydatności do spożycia lub trwałości produktów spożywczych i przemysłowych.

Związki te hamują aktywność mikroorganizmów i zapobiegają powstawaniu produktów przemiany materii. Dzięki temu opóźniają proces obniżenia jakości wyrobu i ograniczają ewentualne podrażnienia skóry i błon śluzowych.

Czy każda substancja o działaniu antybakteryjnym jest konserwantem?

Nie w rozumieniu ustawy o kosmetykach. W załączniku do rozporządzenia wymienione są wszystkie substancje konserwujące dopuszczone do użycia w kosmetykach i nie ma tam olejków eterycznych.

No to olejek eteryczny ma działanie konserwujące czy nie?

Trzeba rozróżniać pojęcia konserwant i układ konserwujący. Konserwanty są wymienione w załączniku. Jednak nie same konserwanty odpowiadają za jakość produktu kosmetycznego. Są substancje, które wspomagają działanie konserwantów lub same wykazują działanie przeciwdrobnoustrojowe. Do tej ostatniej grupy wlicza się niektóre olejki eteryczne. Takim najbardziej znanym z działania przeciwdrobnoustrojowego jest olejek z drzewa herbacianego.

Czy wystarczy dodać olejek eteryczny zamiast konserwantu?

Na ogół niestety nie. Ze względu na ograniczenia ilościowe do stosowania niektórych olejków eterycznych dodana ilość jest zazwyczaj niewystarczająca do zabezpieczenia produktu. W jednym z artykułów badano skuteczność kilku olejków eterycznych i okazało się, że działają dość skutecznie przy stężeniu 2,5%. Sporo zależy od zastosowanego opakowania. Jeśli stosujesz opakowania airless lub jednorazowe saszetki (jedna porcja kosmetyku) wtedy olejki eteryczne mogą okazać się wystarczającym zabezpieczeniem. Jeśli robisz porcję kosmetyku na tydzień i przechowujesz w lodówce też powinno być OK. Zwróć jednak uwagę na słowo „powinno”. Nie ma pewności!

Ale ja chcę stosować olejki eteryczne i mieć pewność!

Nie ma problemu. Przygotuj porcję kosmetyku i oddaj do badania do laboratorium, które zajmuje się badaniem kosmetyków. Możesz zrobić standardowe badanie mikrobiologiczne oraz test stabilności. Jeśli badania wyjdą poprawnie wtedy będziesz mieć pewność.

„Niedoskonałości” surowców roślinnych

Robisz kosmetyki naturalne? Zdarzyło Ci się otworzyć słoik z surowcem tłuszczowym … a tam zbite grudy otoczone cieczą?

Wystarczy włożyć oliwę z oliwek do lodówki aby zauważyć, że na dnie pojawiają się białe grudki. Naturalne masło shea też na ogół rozwarstwia się i na dnie mamy stałą masę a na powierzchni ciecz.

Co jeśli surowiec wygląda jak na zdjęciu poniżej?

Czy to oznaka, że surowiec jest zły? Nie!

Oleje i masła roślinne zawierają frakcje, które w zależności od temperatury mogą przyjmować różny stan skupienia. Jak z takich  surowców korzystać? Przede wszystkim przed użyciem surowiec trzeba ujednolicić. Jeśli jest to oliwa przechowywana w lodówce należy ją odpowiednio wcześnie wyjąć i przechowywać w temperaturze pokojowej. Jeśli to masło to trzeba ogrzać cały surowiec aby stał się płynny, a następnie albo dozować na ciepło albo ochłodzić cały czas mieszając i dozować już schłodzone masło.

A kiedy surowiec roślinny można uznać za zepsuty?

Przede wszystkim oleje roślinne źle przechowywane będą ulegać utlenianiu czyli jełczeniu. Takiego surowca nie wolno stosować gdyż produkty rozkładu mogą działać drażniąco i wywoływać stany zapalne. Jak to poznać? Przede wszystkim po zapachu gdyż jełczejący tłuszcz ma charakterystyczny zapach. Jednak przede wszystkim należy zwracać uwagę na termin przydatności surowca oraz sposób przechowywania aby nie przyśpieszać niekorzystnych zmian.

Zainteresowałam Cię tym tekstem? Na kursie: K3-Emolienty w produktach kosmetycznych dowiesz się wielu rzeczy na temat surowców tłuszczowych.  Możesz dołączyć kiedykolwiek się zdecydujesz!

 

Olej czy macerat?

Często spotykam się z określeniem olej nagietkowy, olej z centelli czy olej (olejek) marchewkowy. Czym właściwie są te produkty skoro ani nagietek, ani wąkrota azjatycka ani tym bardziej marchew nie są roślinami oleistymi (takimi, w których tłuszcze stanowią co najmniej 15% suchej masy masy)? Wszystkie wspomniane surowce to maceraty czyli olejowe ekstrakty z roślin. Tak więc bazą jest olej (słonecznikowy, oliwa z oliwek), w którym rozpuściły się składniki zawarte w roślinie. Istotna jest informacja z jakiej części rośliny zrobiono macerat gdyż inne substancje znajdą się w wyciągu z kwiatów, a inne z korzenia. Nie bez znaczenia jest też rodzaj zastosowanego oleju. Dlatego też na opakowaniu maceratu powinien znajdować się skład INCI. Poprawna nazwa maceratu powinna zawierać łacińską nazwę rośliny (np. Heliantus Annus), część z której pozyskano olej (np. seed) oraz określenie „oil”. Informacja o roślinie, z której otrzymano macerat powinna zawierać nazwę łacińską rośliny (np. Calendula Officinalis), część którą poddano maceracji (np. flower) oraz określenie „extract”.
Przykładowe, znalezione w sieci maceraty:
Olej marchewkowy – Skład INCI: Helianthus Annus Seed Oil, Daucus Carota Sativa
Olej nagietkowy – Skład INCI: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil and Calendula Officinalis Flower Extract
Olej z centella asiatica – Skład INCI: Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil; Centella Asiatica Extract

Olejek czy olej?

Chęć uatrakcyjnienia deklaracji marketingowych na opakowaniu doprowadziła do kompletnego bałaganu w stosowaniu określeń olej i olejek. A przecież to dwa różne surowce i to często o bardzo różnym działaniu.
Czym więc jest olej? Jest to surowiec tłuszczowy, otrzymywany przez tłoczenie dawniej wyłącznie nasion roślin oleistych, a obecnie także nasion wielu owoców (olej słonecznikowy, olej z pestek winogron, olej z pestek truskawek). Głównym składnikiem oleju są triglicerydy kwasów tłuszczowych. W składzie INCI dość łatwo rozpoznać oleje gdyż nazwa składa się łacińskiej nazwy rośliny, informacji o pozyskaniu z nasion oraz informacji, że jest to olej na przykład: Helianthus Annuus Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Fragaria Ananassa Seed Oil.
Czym jest olejek? To skrócona nazwa olejku eterycznego, czyli produktu otrzymywanego z surowców roślinnych przez destylację z parą wodną lub wodą albo przez wyciskanie lub odwirowanie skórek owoców (to głównie w przypadku cytrusów) albo przez suchą destylację drewna (olejki dziegciowe). W skład olejków wchodzą substancje zapachowe i jest to mieszanina różnych substancji chemicznych. Nazwa INCI olejku eterycznego zawiera nazwę rośliny informację o części użytej do pozyskania i słowo „oil” na przykład: Hyssopus Officinalis Leaf Oil (olejek hyzopowy).
No dobra, powiecie, że może to nie jest jednak taki wielki problem jak ktoś powie „olejek migdałowy” zamiast olej migdałowy. W przypadku tego oleju może i nie. Ale… rozmawiałam z klientką o działaniu „olejku grapefruitowego”. Rozmowa była zupełnie absurdalna do momenty gdy okazało się, że ona mówi o oleju z pestek grapefruita, a ja o olejku eterycznym. A wyjaśniło się dopiero gdy dała mi do ręki butelkę z produktem i tam znalazłam nazwę INCI: Citrus Grandis Seed Oil.

Jeśli po tym artykule czujesz, że potrzebujesz dowiedzieć się więcej na temat olejów zapisz się na kurs K5-Emolienty. A jeśli chcesz poznać Magiczny świat kompozycji zapachowych zapraszamy na kurs K11.

Surowce roślinne w kosmetykach cz. 2 – Ananas Sativus (Pineapple) Fruit Extract

Ananas Sativus (Pineapple) Fruit Extract

W przypadku ekstraktów istotne jest nie tylko z jakiej części rośliny został zrobiony ale również jakiego użyto rozpuszczalnika. W przypadku ekstraktu z owocu ananasa na ogół są to ekstrakty wodne lub wodno-glicerynowe, które zawierają kwasy owocowe, cukry, aminokwasy. Mogą też zawierać enzym proteolityczny bromelainę.

Ekstrakt z owoców ananasa wykazuje łagodne działanie keratolityczne oraz kondycjonujące skórę (nawilżanie, wygładzanie). Stosuje się na ogół od 2 do 7% ekstraktu w końcowym produkcie. Ekstrakt z ananasa stosuje się zarówno w produktach do pielęgnacji twarzy i dekoltu jak i w szamponach czy odżywkach do włosów.