Nowe szkolenia o kosmetykach personalizowanych

Kosmetyki personalizowane w oparci o gotowe bazy kosmetyczne

Liczba sklepów z surowcami kosmetycznymi rośnie co ułatwia zarówno tworzenie kosmetyków od podstaw jak i modyfikowanie tych ogólnodostępnych. Można kupić bazę emulsyjna lub żelową, a następnie dodać do niej substancje aktywne aby cieszyć się spersonalizowanym kosmetykiem.  Jednak pojawia się tu problem kompatybilności składników jak również stabilności końcowego  układu.

Zapraszamy na nowe szkolenie, w ramach którego zapoznasz się z zasadami łączenia składników kosmetycznych i wprowadzania ich do gotowych baz kosmetycznych (myjących, pielęgnujących). Dowiesz się jak i ile dodać oleju, witaminy E, witaminy C i wielu innych składników aktywnych aby spersonalizować gotową bazę.

Zarejestruj się na bezpłatne webinarium – olejowanie włosów

12.06.2019 godz. 19:00 – Wpływ olejów na poprawę kondycji włosów (Olejowanie włosów)

W pielęgnacji włosów oleje roślinne są stosowane od dawna, zarówno jako składniki kosmetyków, jak i surowce aplikowane w postaci czystej. Ich zaletą jest bogaty skład, który jest różny w zależności od źródła pochodzenia i metody otrzymywania oleju. Obok triglicerydów kwasów tłuszczowych oleje zawierają rozpuszczalne w tłuszczach witaminy, fosfolipidy oraz fitosterole.

W trakcie seminarium zostanie omówiony wpływ olejów w formie czystej („olejowanie”) na poprawę kondycji włosów, ich połysku oraz ograniczenie rozdwajania się końcówek włosów.

UWAGA! LICZBA MIEJSC OGRANICZONA!

Aby otrzymać link do webinaru  ZAREJESTRUJ SIĘ.

Receptura 2. Ogórkowy płyn micelarny

Dzisiaj druga część ogórkowego zawrotu głowy czyli płyn micelarny.

Ja użyłam nieklarowanego soku z ogórka ale jeśli nie lubisz mętnych płynów użyj tylko klarownej fazy (sok z ogórka musi odstać co najmniej 12 godzin, koniecznie w lodówce). Nieklarowany płyn micelarny należ wstrząsnąć przed użyciem.

Najlepiej przechowywać płyn w ciemnej butelce gdyż jest podatny na utlenianie. Jeśli nie dodajesz przeciwutleniaczy przygotuj porcje na tydzień.

Obejrzyj film i przystąp do działania! receptura pod filmem! Wolisz zrobić płyn ze mną? Napisz (beata.domagalska@bewude.com.pl) i umów się na warsztaty u mnie lub on-line!


Receptura, której wykonanie pokazuje film.

Faza Nazwa handlowa INCI Zawartość [%] masa na 50g
A woda demineralizowana Aqua 67,3 33,65
A glikol propylenowy Propylene Glycol 0,5 0,25
A pantenol Panthenol 0,5 0,25
B sok z surowego ogórka Cucumis sativus (Cucumber) Fruit Juice 30 15
C biosolubilizator
(ECOSPA)
Caprylyl/Capryl Glucoside, Aqua, Sodium Cocoyl Glutamate, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Polyglyceryl-6 Oleate, Sodium Surfactin 1,2 0,6
C eco konserwant płynny Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid 0,5 0,25
  1. Naważyć do zlewki składniki fazy A
  2. Naważyć na szalce składniki fazy C
  3. Przenieść fazę C do fazy A i wymieszać
  4. Dodać sok z ogórka (faza B) i wymieszać.
  5. Przelać do zdezynfekowanej butelki.

 

Kosmetyki DIY

Od kilku lat trwa trend na własne kosmetyki. W sumie nie widzę w tym nic złego. Czasem jedynie niepokoi mnie, że osoba, która nie ma wiedzy na temat składników, ich oddziaływania z innymi surowcami, wpływu na skórę może sobie zrobić krzywdę.

Powiecie: bez przesady!

Zgoda, jeśli robisz kosmetyki według opracowanej receptury i ściśle trzymasz się założeń nic się nie stanie. Ale znam przypadki gdy dziewczyna zastosowała więcej AHA aby lepiej zadziałało i trzymała tyle co normalnie. Poparzenia chwilę schodziły. Inna osoba nie chciała konserwantów ale zapakowała krem do słoiczka i używała przez miesiąc. Zakażenie bakteryjne leczyła pół roku.

Oczywiście znam też sporą grupę osób, które robią kosmetyki od lat i bardzo to sobie chwalą. Na ogół zaczynały od prostych przepisów z netu, a teraz gdy już nabrały wprawy same modyfikują produkty.

Robicie kosmetyki w domu? Pochwalcie się rezultatami!
Chcecie robić, a nie możecie się zdecydować? No to może mały warsztat ze mną aby zacząć? Napisz lub zadzwoń jeśli chcesz spróbować robić kosmetyki, a wolisz zacząć pod okiem profesjonalisty.

„Niedoskonałości” surowców roślinnych

Robisz kosmetyki naturalne? Zdarzyło Ci się otworzyć słoik z surowcem tłuszczowym … a tam zbite grudy otoczone cieczą?

Wystarczy włożyć oliwę z oliwek do lodówki aby zauważyć, że na dnie pojawiają się białe grudki. Naturalne masło shea też na ogół rozwarstwia się i na dnie mamy stałą masę a na powierzchni ciecz.

Co jeśli surowiec wygląda jak na zdjęciu poniżej?

Czy to oznaka, że surowiec jest zły? Nie!

Oleje i masła roślinne zawierają frakcje, które w zależności od temperatury mogą przyjmować różny stan skupienia. Jak z takich  surowców korzystać? Przede wszystkim przed użyciem surowiec trzeba ujednolicić. Jeśli jest to oliwa przechowywana w lodówce należy ją odpowiednio wcześnie wyjąć i przechowywać w temperaturze pokojowej. Jeśli to masło to trzeba ogrzać cały surowiec aby stał się płynny, a następnie albo dozować na ciepło albo ochłodzić cały czas mieszając i dozować już schłodzone masło.

A kiedy surowiec roślinny można uznać za zepsuty?

Przede wszystkim oleje roślinne źle przechowywane będą ulegać utlenianiu czyli jełczeniu. Takiego surowca nie wolno stosować gdyż produkty rozkładu mogą działać drażniąco i wywoływać stany zapalne. Jak to poznać? Przede wszystkim po zapachu gdyż jełczejący tłuszcz ma charakterystyczny zapach. Jednak przede wszystkim należy zwracać uwagę na termin przydatności surowca oraz sposób przechowywania aby nie przyśpieszać niekorzystnych zmian.

Zainteresowałam Cię tym tekstem? Na kursie: K3-Emolienty w produktach kosmetycznych dowiesz się wielu rzeczy na temat surowców tłuszczowych.  Możesz dołączyć kiedykolwiek się zdecydujesz!

 

Nowe kursy i szkolenia

18 marca 2019 rozpoczynają się kolejne edycje szkoleń on-line

1. Surowce i formy kosmetyczne – Zapoznanie się z usystematyzowaną wiedzą na temat surfaktantów, emolientów, zagęstników i form kosmetycznych. Szkolenie zawiera 4 kursy: K1El, K2El, K3El i K4El. – cena 550 PLN

2, Surowce i formy w chemii gospodarczej – Zapoznanie się z usystematyzowaną wiedzą na temat surfaktantów, zagęstników i form. Szkolenie zawiera 3 kursy: C1EL, C2EL i C3EL) – cena 350 PLN

18 marca 2019 rozpoczyna się nowy kurs on-line

1. Magiczny świat kompozycji zapachowych – Kurs obejmuje informacje na temat budowy i funkcjonowania zmysłu węchu, historii perfumerii, norm i przepisów, substancji zapachowych, kompozycje zapachowych w wyrobach, wyrobów perfumeryjnych oraz produkcji i dokumentacji. – cena 360 PLN

1 kwietnia 2019 zaczynamy nowe: kurs on-line oraz szkolenie blended learning

1. Kosmetyki z domowego laboratorium – on-line – Kurs podstawowy na temat kosmetyków DYI czyli „zrób to sam”. W ramach kursu zostaną przedstawione: podstawy prawne na temat kosmetyków, podstawowe wyposażenie domowego stanowiska do sporządzania kosmetyków, informacje na temat źródeł pozyskiwania receptur i surowców kosmetycznych, przykładowe receptury z opisem wykonania. – cena 150 PLN

2. Kosmetyki z domowej manufaktury – blended learning – Podstawy teoretyczne on-line i praktyczne (16 godzin) na temat kosmetyków DYI czyli „zrób to sam”. W ramach kursu zostaną przedstawione: podstawy prawne na temat kosmetyków, podstawowe wyposażenie domowego stanowiska do sporządzania kosmetyków, informacje na temat źródeł pozyskiwania receptur i surowców kosmetycznych, przykładowe receptury z opisem wykonania. W trakcie spotkań praktycznych kursanci naucza się podstaw samodzielnego wytwarzania kosmetyków. – cena 1000 PLN

Receptura 1. Krem nawilżający

Receptura, której wykonanie pokazuje film Krem nawilżający.

Faza Nazwa handlowa INCI Zawartość [%] masa na 30g
A woda demineralizowana Aqua 65 19,5
B olej jojoba (złoty) zimnotłoczony Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil 18 5,4
B olej arganowy (tradycyjny) Argania Spinosa Kernel Oil 2 0,6
B biobaza emulgujaca Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate 13 3,9
C eco konserwant płynny Benzyl Alcohol, Salicylic Acid, Glycerine, Sorbic Acid 1 0,3
C witamina E (miks tokoferoli) Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil 1 0,3
C olejek eteryczny q.s. 2 krople
  1. Naważyć do jednej zlewki składniki fazy A
  2. Naważyć do drugiej zlewki składniki fazy B
  3. Ogrzać zawartość zlewek na łaźni wodnej do ok. 70 st. C
  4. Przelać fazę A do fazy B i zmiksować (można użyć spieniacza ale należy uważać aby nie zrobić musu!)
  5. Po otrzymaniu mlecznej cieczy kontynuować mieszanie bagietką (pałeczką) szklaną do zgęstnienia i ochłodzenia kremu do 40 st. C
  6. Do ochłodzonego kremu dodać składniki fazy C i dokładnie wymieszać.
  7. Przełożyć do zdezynfekowanego szklanego słoiczka.

 

Szampon w płynie czy …. w kostce?

Jaką formę może mieć szampon? No przecież każdy wie, że to płyn. Owszem, większość szamponów to płyny. Z fizykochemicznego punktu widzenia to roztwory koloidalne na bazie środków powierzchniowo czynnych (spc). Na ogół bazowym spc w szamponie są surfaktanty anionowe takie jak Sodium Laureth Sulfate (lub pochodna magnezowa), Amonium Lauryl Sulfate, Sodium Coceth Sulfate, Sodium Cocoyl Glutamate chociaż coraz częściej można znaleźć szampony na bazie niejonowych (Coco-Glucoside) lub amfotercznych (Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine) środków powierzchniowo czynnych. Mogą to być także emulsje – wtedy oprócz wody i rozpuszczalnych w niej spc będą w składzie surowce o charakterze tłuszczowym w ilości co najmniej 5%.

Jest jednak grupa surfaktantów, która nie rozpuszcza się w wodzie tak dobrze jak na przykład SLES, ale za to związki te spełniają oczekiwania konsumentów: dobrze pienią się, są bardzo łagodne dla skóry. Wtedy nie można zastosować takiego spc w roztworze gdyż będzie się osadzał na dnie i psuł wygląd kosmetyku. Do takich soc należą izetioniany (Sodium Cocoyl Isethionate) i to właśnie te spc stanowią bardzo często bazę kostek myjących do włosów. Pomocniczymi spc często są wtedy tauryniany (Sodium Methyl Cocoyl Taurate).

Zainteresował Cię temat surfaktantów w kosmetykach myjących? Chcesz się dowiedzieć więcej? Zapisz się na kurs K5-Kosmetyki myjące.

Szampony micelarne

Od dawna na rynku były dostępne płyny micelarne do oczyszczania twarzy. Są to roztwory wodne, w których za tworzenie micel odpowiedzialne są niejonowe spc o wysokim HLB (solubilizatory). Dzięki niewielkiej wartość CMC tych związków można je stosować w niewielkiej ilości, a i tak w roztworze będą istniały micele, które mają zdolność usuwania zanieczyszczeń tłuszczowych.  Stężenie spc jest w takich produktach niewielkie i to wystarczy aby te produkty działały.
Ostatnio stały się modne szampony micelarne. I tu producenci, a raczej „marketing” zaskakują gdyż skład takich produktów właściwie nie różni się od zwykłego szamponu. Szampony micelarne zawierają na ogół anionowe spc (siarczany lub sulfoniany) jako bazowe surfaktanty oraz amfoteryczne (alkiloamidobetainy) i niejonowe (glukozydy) jako pomocnicze spc i … są zagęszczane dzięki mechanizmowi mieszanych micel i/lub tworzeniu bardziej skomplikowanych agregatów po dodaniu chlorku sodu. Co ciekawe, niektóre blogerki dotychczas krytykujące szampony ze SLES nagle zachwycają się szamponami o składzie prawie identycznym jak ich „niemicelarne’ odpowiedniki.
Prawda jest taka, że w każdym szamponie są agregaty micelarne. Często są to micele kuliste lub pręcikowe. Czasem są to bardziej skomplikowane agregaty lamelarne. Za to po rozcieńczeniu wodą w trakcie używania na 100% mamy micele kuliste!

Chcesz wiedzieć więcej o micelach i formach kosmetyków (roztworach rzeczywistych i micelarnych, zawiesinach, emulsjach) albo produktach myjących (ich formach i działaniu) wypełnij formularz zgłoszeniowy i zapisz się na kursy K4 (Emulsje i inne formy kosmetyków) i K5 (Kosmetyki myjące).